Oprócz pizzy podanej na talerz prosto z pieca, najbardziej w pandemii brakowało mi wycieczek. Właśnie dlatego najbliższe tygodnie mam zamiar zapełnić głównie plackami oraz podróżami. I oczywiście pracą. Z rzeczy na P, ta lubi mnie najbardziej.
Tuesday, 19 May 2020
Sunday, 10 May 2020
Przeobrażenia
Najbardziej w swojej okolicy lubię to, że ulega ciągłym przeobrażeniom. Co rusz muszę robić rekonesans, aby sprawdzić co zbudowano, względnie zburzono. Dzięki nieustającym zmianom nawet spacery tymi samymi ulicami bywają wciąż emocjonujące. Nic ciekawszego już dziś nie napiszę. Przez większość weekendu łaziłem bez celu po mieście i tak jakoś mnie naszło.
Monday, 4 May 2020
O znikaniu
Najpierw zniknęły weekendy, potem Święta Wielkanocne, teraz za to nie pojawił się Długi Weekend Majowy™. Wszystkie dni stały się dosyć podobne do siebie i przy pomocy jakiejś dziwnej sztuczki marzec stał się majem. Chyba dlatego zamiast nadchodzącego lata czuję niedokończoną zimę. I co raz bardziej się nudzę.
Subscribe to:
Posts (Atom)