Najbardziej w swojej okolicy lubię to, że ulega ciągłym przeobrażeniom. Co rusz muszę robić rekonesans, aby sprawdzić co zbudowano, względnie zburzono. Dzięki nieustającym zmianom nawet spacery tymi samymi ulicami bywają wciąż emocjonujące. Nic ciekawszego już dziś nie napiszę. Przez większość weekendu łaziłem bez celu po mieście i tak jakoś mnie naszło.
Sunday, 10 May 2020
Monday, 4 May 2020
O znikaniu
Najpierw zniknęły weekendy, potem Święta Wielkanocne, teraz za to nie pojawił się Długi Weekend Majowy™. Wszystkie dni stały się dosyć podobne do siebie i przy pomocy jakiejś dziwnej sztuczki marzec stał się majem. Chyba dlatego zamiast nadchodzącego lata czuję niedokończoną zimę. I co raz bardziej się nudzę.
Sunday, 19 April 2020
Private Life
Już mnie trochę nosi. Nawet nie trochę. Pojechałbym gdzieś. Najlepiej dziś. Kierunek jest niestotny. Nawet taki Ciechanów, zwany Radomiem Północy, wydaje się teraz ciekawą opcją na weekend. Z drugiej strony po tylu latach zniknął wreszcie problem permanentnego przytłoczenia pracą. Dlatego nawet drastyczne ograniczenie wolności osobistej wydaje się niewielką ceną, w zamian za zdjęcie tego problemu z moich barków. Reasumując, nie narzekam, trochę się nudzę.
Monday, 13 April 2020
It's Not About the Benjamins
W tym miejscu miała się znaleźć relacja z dalekiej podróży w poszukiwaniu śladów zmarłego prezydenta, ale niestety się nie znajdzie. Przynajmniej na razie. Wycieczki nie było, ale opalanie się na działce i pochłanianie absurdalnych ilości teledysków w sumie też nie było złe, więc nie narzekam. W ogóle mam ostatnio tyle wolnego czasu, że nawet nadejście świąt stało się ledwo zauważalne. Fajnie, że nie musiałem czekać do emerytury, żeby trochę odpocząć.
Friday, 3 April 2020
Skra
Monday, 23 March 2020
Ferie pandemiczne
Zawsze podejrzewałem, że pracę może zmieść tylko coś potężnego, jak na przykład pandemia. I tak się składa, że mamy właśnie pandemię, praca stała się więc mało nachalna. Na początku było bardzo fajnie, potem tylko fajnie. Prawie nie jest nudno. Jest dużo innych rozrywek poza siedzeniem w domu. Zbieranie chrustu, palenie w piecu, patrzenie na piec.
Sunday, 8 March 2020
Zawirowania
Pod koniec zimy odnotowałem poważne zawirowania ruchu obrotowego kuli ziemskiej. Najpierw dni stały się dłuższe i noce dłuższe, potem dni stały się krótsze i noce również krótsze. Przedziwna przypadłość. W międzyczasie dużo pracy, zjazd absolwentów przedszkola, wizyta gości i dantejskie sceny w związku z pomyleniem batoników.
Subscribe to:
Posts (Atom)














