Discopope
From Sobieszów to eternity
Sunday, 25 October 2026
Śnij sny
Saturday, 10 October 2026
My kampf
Trwa (niekończąca się) nierówna walka z rzeczywistością. Ostatnio rzeczywistość zdobyła parę punktów i umocniła się nieco na prowadzeniu. No cóż, wszystkich wojen wygrać się nie da. Jednak, jak to mawiał mędrzec, najważniejsze, żeby mieć dobry dojazd.
Wednesday, 23 September 2026
Je-ń
Czas ostatnio płynie wolnoszybko. Dzień jest krótszy bo coraz szybciej zapada zmrok. Wieczory snują się powoli. Noce są długie. Siedzę wtedy sam, czytam i odpisuję na listy. I tak codziennie.
Sunday, 13 September 2026
Śnieżni
Monday, 31 August 2026
Czterdzieści i cztery
Stoję z psem pod wiatą obok wejścia do lasu na SBSZW i próbujemy przeczekać burzę. Ktoś zabrał ławkę i mogłoby być cieplej, ale i tak jest bezpieczniej niż w pracy. To byłem ja, na żywo.
Saturday, 8 August 2026
Silniejszym złem pokonam słabsze zło
Friday, 24 July 2026
Niewiele
Miałem napisać, że u mnie w sumie nic ciekawego ostatnio. Przejrzałem jednak zdjęcia i okazuje się, że w lipcu wydarzyło bardzo dużo. Kiedy zaczynam się nad tym zastanawiać to wydaje mi się, że jeżeli czegoś było sporo ostatnio, to raczej wyłącznie pracy. Zdjęcia jednak raczej nie kłamią. A może kłamią?










