Nizinna epopeja tym razem w znośnych temperaturach. Karuzela kręci się wyjątkowo szybko. Dnie zmieniają się w noce, a noce w poranki. Poniedziałki szybko stają się piątkami, a te jeszcze szybciej z powrotem poniedziałkami. Całe tygodnie płyną tak wartko, że ani się obejrzę, jak będzie lato.

No comments:
Post a Comment