Friday, 8 May 2015

Złoty ułan

U mnie ostatnio sporo. Przeprosiłem się ze starym znajomym, w czasie ostatniego szczęśliwego piątku. Unikałem go długo, ale świat jest mały i w końcu na siebie wpadliśmy. Było fajnie. Teraz widzimy się na Dniu Samorządowca. Poza tym wycieczka do Siedlec, orgia mięsożerców w weekend majowy oraz nieśmiałe próby nowego zespołu o bardzo chwytliwej nazwie. Resztę czasu spędziłem przesiadując w okolicznych piaskownicach.


















A na deser najbardziej polski z polskich. Najpolski, najzłotszy i najułański.

Friday, 17 April 2015

8 lat

Już od 8 lat, miesiąc w miesiąc emituję w przestrzeń narcystyczny nieregularnik, gdzie informacje o pogodzie mieszają się z gównianymi zdjęciami z komórki. Podobno za 61,5% ruchu w Internecie odpowiadają boty. Kiedy przeglądam statystyki odwiedzin strony i widzę odsetek wizyt generowanych przez boty, dochodzę do wniosku, że wybitnie lubią one mojego bloga. Albo po prostu nie lubią go ludzie.















 

















Soundtrack na 8 lat: Yc The Cynic - "GNK"

Tuesday, 31 March 2015

Sunday, 22 March 2015

Godziny trzepania i torf ameb

Przez 2 tygodnie samotnie stałem na straży domu. W tzw. międzyczasie, żeby nie zwariować z nudów zażywałem kąpieli na świeżym powietrzu. Zaliczyłem również dwa pilne zebrania, a także wycieczkę na Bemowo, gdzie stałem się ofiarą ataku kuli inspiracji (bratobójcza wena) oraz gdzie wkroczyłem na torf ameb biegając po bunkrach i za lotką.





















Soundtrack podwójny: - Andy Stott - "Faith In Strangers"; Islaja - "S U U"

Sunday, 22 February 2015

Tylu

Dziś tradycyjnie o pogodzie (to nie jest temat zastępczy, to mój ulubiony temat). Kolejna zima się kończy. Mrozów i śniegu było, jak na lekarstwo (nawet tu na Dalekim Wschodzie). Jeśli ocieplenie klimatu ma oznaczać łagodne zimy w tej części świata, to chyba najwyższy czas wymontować katalizator z samochodu i dorzucić swoją cegiełkę do budowania świetlanej przyszłości naszych prawnuków. Mieszkańców Tuvalu i innych zatopionych państewek przerzuci się na Mierzeję Helską, krajobrazowo nie odczują różnicy, a przynajmniej będą mieli kolej. I blisko do Władysławowa. Same plusy.

















Soundtrack podesłany przez Bobiego: Timber Timbre - "Hot Dreams"

Sunday, 25 January 2015

Dziwię się

Ten tekst mógłby zacząć się od słów: "Kiedy myślałem, że w życiu już mnie nic nie zdziwi...", ale się nie zacznie. Bezgranicznie wierzę w ludzką głupotę kreatywność, stąd wiem, że zdziwię się w życiu jeszcze nie raz. Ale do rzeczy. Dziś na saunę wpadł gość z kebabem. Koniec anegdoty.


Najgorszą muzykę świata znajdziecie tu.

Sunday, 11 January 2015

2015

Koniec roku bardzo spokojny. Spokoju nie zmącił nawet niespodziewany atak zimy (na Wielkanoc jeszcze się w ostatnich latach zdarzało, ale żeby śnieg padał w Boże Narodzenie - szok). Poza tym, koniec zapuszczania włosów i brody, sylwester pod hasłem "kryzys" (i "dzieci") oraz festiwal pizzy na SBSZW. W 2015 na razie nic.
























Soundtrack na 2015: Asylum Party - "Borderline"