Tuesday, 1 April 2008
Wednesday, 26 March 2008
Powiośnie
U mnie ostatnio tak niewiele, że zacząłem nawet pisać o pogodzie. Dziś pociągnę ten temat.
Oczekiwany (cwaniakom od prognoz tym razem się udało) powrót zimy zepsuł mi jedyne fajne święta w roku liturgicznym. To jedno zdanie wyczerpuje całkowicie temat pogody oraz temat tego co u mnie słychać.
.jpg)
To nie jest Wielkanoc na Spitsbergenie.
Oczekiwany (cwaniakom od prognoz tym razem się udało) powrót zimy zepsuł mi jedyne fajne święta w roku liturgicznym. To jedno zdanie wyczerpuje całkowicie temat pogody oraz temat tego co u mnie słychać.
.jpg)
To nie jest Wielkanoc na Spitsbergenie.
Monday, 10 March 2008
Przedwiośnie
Dziwka zima już drugi rok z rzędu pokazała jaka jest słaba. W weekend sprawdzałem czy przypadkiem nie zaszyła się gdzieś na Sobieszowie. Nigdzie jej nie znalazłem, więc zdaje się, że w tym roku wykrwawiła się już na dobre. Czekam na jeszcze więcej wiosny.
.jpg)
Budżi wesoły bo znalazł krokusy i przebiśniegi.
.jpg)
Budżi wesoły bo znalazł krokusy i przebiśniegi.
Sunday, 2 March 2008
Potęga telewizji
Czy może niedzielny wysyp freak`ów?

Polkowice. 8:30. Kiedy wyginałem się z telefonem nad śmietnikiem, żeby uwiecznić taplający się w deszczówce, odpadkach organicznych i plastikach odbiornik, jakiś starszy mężczyzna przyglądał mi się z zaciekawieniem. Kiedy odchodziłem, podszedł i zapytał: "Przepraszam, a to będzie w telewizji?"
.jpg)
Kąty Wrocławskie. 14.00. Na Rynku podszedł do mnie dziwnie wyglądający typ o dosyć przerzedzonym uzębieniu i rzekł wskazując na pana z wąsami: "Wiem, kto to jest. On chce pożyczkę."
Śmieszne?

Polkowice. 8:30. Kiedy wyginałem się z telefonem nad śmietnikiem, żeby uwiecznić taplający się w deszczówce, odpadkach organicznych i plastikach odbiornik, jakiś starszy mężczyzna przyglądał mi się z zaciekawieniem. Kiedy odchodziłem, podszedł i zapytał: "Przepraszam, a to będzie w telewizji?"
.jpg)
Kąty Wrocławskie. 14.00. Na Rynku podszedł do mnie dziwnie wyglądający typ o dosyć przerzedzonym uzębieniu i rzekł wskazując na pana z wąsami: "Wiem, kto to jest. On chce pożyczkę."
Śmieszne?
Thursday, 28 February 2008
Road to Euro
Sunday, 17 February 2008
Tot sind wir noch lange nicht
Tak dawno tu nie zaglądałem, że miałem dzisiaj problem z zalogowaniem. A nie zaglądałem tu bo nie miałem nic ciekawego do powiedzenia. A nie miałem nic ciekawego do powiedzenia, bo nic się u mnie nie działo. A nic się u mnie nie działo, bo nie wychodziłem z domu. Wczoraj wyszedłem na chwilę i tylko się utwierdziłem w przekonaniu, że lepiej nie wychodzić. W domu spokojniej.
Soundtrack dla domatorów: Das Bierbeben - "No future, no past"
.jpg)
No future, no past
Soundtrack dla domatorów: Das Bierbeben - "No future, no past"
.jpg)
No future, no past
Wednesday, 6 February 2008
Gnicie
U mnie nic do potęgi. Powoli zlewam się z moim pokojem w jeden organizm. Naprawdę od jutra się biorę. Chociaż nie, jutro mam gości.
Subscribe to:
Posts (Atom)
.jpg)