Tak już. Takie rzeczy jak urlop nie mogą trwać długo, szczególnie że nie istnieją. Napisałbym coś jeszcze, ale nie chce mi wylewać smutków nad uciskiem klasy pracującej. Trzeba patrzeć na życie pozytywnie. Na przykład z dobrych rzeczy dzisiaj już poniedziałek.
Monday, 22 January 2024
Saturday, 6 January 2024
Here We Go Again
Człap, człap, trzy kroki do przodu, dwa do tyłu, potem jeden w bok i jeden ruchem skoczka. I powtarzamy cykl.
Tuesday, 26 December 2023
Friday, 8 December 2023
SBSZW - Winter Edition
Byłem na chwilę na dzielni zrobić szybki nocny rekonesans. Na miejscu zastałem zimę w wersji klasycznej. Wszystko wydaje się ok.
Thursday, 23 November 2023
Nowa strategia człapania
Znudzony już nieco monotonią codziennych spacerów zmieniłem strategię poruszania się po mieście i zamiast chodzić ulicami, chodzę teraz podwórkami. Niesamowite ile wszechświatów kryje się tuż za rogiem. Chciałbym rozwinąć tę myśl bardziej, ale muszę teraz pisać inne rzeczy. Później też.
Sunday, 5 November 2023
Terror-Billy
Zgodnie ze starym porzekadłem zawsze może być gorzej. I właśnie jest gorzej. Oczywiście mogło być jeszcze gorzej, ale nie jest. Choć może. Ostatnio cieszyłem się z powrotu rutyny. Zupełnie niepotrzebnie, bo z przytupem wróciła jazda na fristajlu. Poza tym ok. Mocno nadrobiłem towarzysko. I kulinarnie.
Tuesday, 24 October 2023
Zdjęcia i filmy
Przeglądając zdjęcia i filmy w telefonie zaczynam zastanawiać się, czy aby na pewno dobrze się czuję. Wydaje mi się, że dobrze, ale jak tak je przeglądam to sam już nie wiem. Jak bym się nie znał to bym pomyślał, że się czymś martwię. Nic mi jednak na ten temat nie wiadomo.
Subscribe to:
Posts (Atom)
















