Friday, 6 October 2023

Rutyna Strikes Again

Po ostatniej tego lata wycieczce do Europy Środkowej, wraz z powrotem na daleki wschód powróciła również dawno niewidziana rutyna. To dobrze, nawet tęskniłem za (w miarę) przewidywalnym rytmem dnia. Mam zamiar korzystać teraz ze (względnego) spokoju, do czasu aż się nim znudzę, czyli pewnie tak maksymalnie do kolejnego piątku. 






Sunday, 24 September 2023

Buy a Lot

Pielgrzymka do Watykanu konsumpcji bardzo udana. Sąsiednie miasto również wbrew wielu opiniom niezwykle przyjemne. Ciekawe czy teraz przede mną tradycyjne jesienne wsiąknięcie w pracę? Oby nie, chociaż z losem ciężko dyskutować. 





Monday, 11 September 2023

Gusła

Jak co roku o tej porze, w ostatni weekend odprawiono prastary obrządek w intencji pomyślności narodu polskiego. Wykonano tradycyjny taniec wokół ognia oraz złożono ofiarę ze świni. Niestety z uwagi na nieplanowaną obecność czeskiego piwa podczas ceremonii rezultat jest ciężki do przewidzenia. 



Tuesday, 29 August 2023

Sierpień

Sierpień cierpień bo przeplata pół karczocha, pół batata. Ciężko mi nawet cokolwiek napisać, bo zdarzenia następują tak szybko po sobie i jest ich tak wiele, że nie mam kiedy zastanowić się nad tym, co się właściwie dzieje. Robiłem prawie wszystko i widziałem się prawie ze wszystkimi. Nie byłem, jak to zawsze o tej porze roku w ciepłych krajach. Na szczęście ciepłe kraje były u mnie. Wrzesień zapowiada się jeszcze gęściej. 





Friday, 4 August 2023

Bastard poluje z pomocą geparda

Wakacje to jak wiadomo czas podróży. Tych na zewnątrz, jak i tych do wewnątrz. Bliższych i dalszych. Podróży muzycznych, kulinarnych oraz zwykłych tripów. Trzeba się spieszyć, bo dzień coraz krótszy. Czasu coraz mniej.



 

 

Friday, 21 July 2023

Happiness Is a Warm Gun

Szczęście to pogodny dzień na basenie, pyszny makaron u Wietnamczyka (a właściwie u Wietnamki) i promocja w sklepie obok na monachijski browar. Może to być również dzień, w którym ratuję się przed upałem kąpielą pod lodowatym wodospadem, potem lecę na BBQ, a na koniec zaliczam imprezę do świtu na górskiej polanie. Generalnie ciepło, kąpiel, pyszne jedzenie i inne używki.  



Monday, 10 July 2023

Puszcza

Wakacje trwają w najlepsze, musiałem więc z przykrością porzucić na jakiś czas pracę, aby wziąć udział w tradycyjnej białowieskiej Nocy Kupały.  Okolica bardzo przyjemna. Miejscowi bardzo pielęgnują lokalną kulturę i tradycję na co dowodem są liczne skanseny ze świetnie zachowanymi budynkami i wyposażeniem z dawnych lat. W jednym z nich można było nawet znaleźć starą, wysłużoną i jakże potrzebną kiedyś w każdym gospodarstwie antenę satelitarną. Niestety w dobie wszechobecnego streamingu sprzęt ten trafił do skansenu, gdzie zajmuje zaszczytne miejsce obok radła i notesu do zapisywania telefonów.