Na etapie wczesnego liceum zawiązaliśmy w kilka osób suicide pact, który zakładał ewakuację z planety, aby nie dopuścić do osiągnięcia hańbiącego wieku 40 lat. Coś chyba, jak to się mówi, nie pykło.
Sunday, 4 September 2022
Wednesday, 24 August 2022
Wyciskanie
Słońce coraz niżej, pracy jakby więcej, ale wyciskanie lata z lata trwa nadal. Pogoda sprzyja więc snuję się wieczorami po mieście poszukując miejsc, w których mógłbym się zgubić. Niestety, jak na razie znajduje tylko takie, w których można coś zjeść.
Friday, 12 August 2022
Ładunki
Za mną moja ulubiona część wakacji czyli ładowanie akumulatorów potężnym strumieniem energii słonecznej. Przede mną coś, co lubię jeszcze bardziej czyli rozładowywanie akumulatorów, tym razem na balu w najpiękniejszym pałacu kotliny. Tak to wygląda w te wakacje.
Sunday, 24 July 2022
Jedna zmiana
W tym roku pierwszy raz od lat nie wyglądam rozpaczliwie nadejścia urlopu. Nie odliczam dni i godzin do końca pracy. Nie skreślam pozycji z długiej listy "rzeczy do załatwienia przed urlopem". Będą to pierwsze od dawna wakacje, na które wyjadę opalony i wypoczęty. Wspaniałe uczucie. Nie znałem.
Monday, 11 July 2022
Bez zmian
W zasadzie to niewiele się u mnie zmieniło. Nie wygrałem 380 milionów w totka, na których, nie ukrywam, dosyć mi zależało. W związku z czym dalej muszę pracować, ale na szczęście z powodu ładnej pogody nie jakoś bardzo.
Monday, 27 June 2022
Bal na Titanicu
Zakończyłem największy w pocovidowej historii rajd po knajpach zwany również ładnie "wycieczką do Rzymu". Potwierdziło się to, co było wiadome od dawna, a mianowicie, że alkohol nie służy ani zwiedzaniu, ani pamięci, ani tym bardziej mnie. Z kolei służy mi lato, które w tym roku wydaje się wyjątkowo długie. Z późnej wiosny wycisnąłem ile tylko się dało i mam wrażenie, że rozpoczynamy właśnie trzeci miesiąc wakacji. Na szczęście to dopiero pierwszy dzień.
Tuesday, 14 June 2022
Korzystanie
Od kiedy korzystam z uroków pogody, właściwie nie mam o czym pisać. Wydaje się, że powinienem mieć w tej sytuacji więcej ciekawych przygód niż w pracy, ale jednak nie mam, a jak już mam to takie, o których wolę nie pisać.














