Drogi Pamiętniczku. Dziś był pierwszy ciepły w tym roku. Przez co na mieście było tak jakoś mało pandemicznie. Kwiecień był chłodny. O weekendzie majowym lepiej nie wspominać. Ale chyba najgorsze mamy za sobą. Tak mi się wydaje. Tak bym chciał.
Sunday, 9 May 2021
Dzień zwycięstwa
Friday, 23 April 2021
91 Divoc
Zazwyczaj nie oglądam się za trendami i staram się podążać własną ścieżka. Tym razem jednak postanowiłem być na czasie i zachorowałem na najpopularniejszą ostatnio chorobę. Dzięki temu niecodziennemu doświadczeniu dowiedziałem się, że:
- nie lubię chorób bardziej niż pracy;
- człowiek może spać 10 godzin dziennie;
- można spać 10 godzin i być dalej zmęczonym;
- utrata smaku i węchu jest straszna, może nie tak jak utrata wzroku, ale chyba nie dużo "lepsza" niż utrata słuchu;
- zamknięcie restauracji nie jest takie irytujące, kiedy nie masz węchu i smaku.
Tuesday, 13 April 2021
Prawda i flausz
Ostatnio w domu coraz częściej zamiast nawału pracy zaczęły pojawiać się znajome twarze. Można by podejrzewać, że wraz z nadejściem wiosny nastąpiło pewne rozluźnienie reżimu pracy. Prawda jest jednak inna (smutna i okrutna). Zwyczajnie najpierw olałem pracę, a teraz muszę ją przepraszać.
Monday, 22 March 2021
Sobieszów bez bie
Poszukiwanie otwartej knajpy doprowadziło mnie ostatnio jednocześnie na szczyt i do granic. Sukces jakim zakończyła się ta wyprawa przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Pożegnanie zimy było więc w tym roku huczne, chociaż zima nie wyglądała jakby zamierzała się z kimś żegnać. Z takich bardziej abstrakcyjnych historii, o których warto wspomnieć to byłem na krótkim urlopie. I karmiłem muflony. I daniele. I rybki.
Sunday, 7 March 2021
Pańszczyzna
W ostatnich tygodniach obowiązki pańszczyźniane nasiliły się do tego stopnia, że nie dość, że nie mam absolutnie o czym pisać, to jeszcze muszę godzinami przeczesywać archiwa, żeby zilustrować to nic jakimś estetycznym obrazkiem. Bieżące zdjęcia w telefonie to niemal wyłącznie zdjęcia dokumentów. Czy można upaść niżej. Pewnie tak, bądźcie czujni.
Friday, 19 February 2021
Obrazek z przeszłości
Na załączonym obrazku z 2019 r. jest i czystość i lato i otwarte knajpy i można jechać za granicę. Piszę ciągle o tym samym, bo ciągle jest to samo.
Monday, 8 February 2021
Jeszcze więcej mnie
Do tradycyjnych kłopotów z pracą (nadmiar), pieniędzmi (brak) i wolnym czasem (brak) doszły jeszcze ostatnio problemy z wagą (nadmiar) i zimą (nadmiar). Więc gdyby ktoś potrzebował wymienić parę złotych lub trochę wolnego czasu na kilka kilogramów albo odrobinę zimy, to uprzejmie proszę o kontakt.
Soundtrack na zimę 21: The Prodigy - "Experience"









