Monday, 22 March 2021

Sobieszów bez bie

Poszukiwanie otwartej knajpy doprowadziło mnie ostatnio jednocześnie na szczyt i do granic. Sukces jakim zakończyła się ta wyprawa przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Pożegnanie zimy było więc w tym roku huczne, chociaż zima nie wyglądała jakby zamierzała się z kimś żegnać. Z takich bardziej abstrakcyjnych historii, o których warto wspomnieć to byłem na krótkim urlopie. I karmiłem muflony. I daniele. I rybki.





Sunday, 7 March 2021

Pańszczyzna

W ostatnich tygodniach obowiązki pańszczyźniane nasiliły się do tego stopnia, że nie dość, że nie mam absolutnie o czym pisać, to jeszcze muszę godzinami przeczesywać archiwa, żeby zilustrować to nic jakimś estetycznym obrazkiem. Bieżące zdjęcia w telefonie to niemal wyłącznie zdjęcia dokumentów. Czy można upaść niżej. Pewnie tak, bądźcie czujni.



Friday, 19 February 2021

Obrazek z przeszłości

Na załączonym obrazku z 2019 r. jest i czystość i lato i otwarte knajpy i można jechać za granicę. Piszę ciągle o tym samym, bo ciągle jest to samo. 

Monday, 8 February 2021

Jeszcze więcej mnie

Do tradycyjnych kłopotów z pracą (nadmiar), pieniędzmi (brak) i wolnym czasem (brak) doszły jeszcze ostatnio problemy z wagą (nadmiar) i zimą (nadmiar). Więc gdyby ktoś potrzebował wymienić parę złotych lub trochę wolnego czasu na kilka kilogramów albo odrobinę zimy, to uprzejmie proszę o kontakt. 













 

 

Soundtrack na zimę 21: The Prodigy - "Experience"

Wednesday, 27 January 2021

Pragnienia

Chciałbym powłóczyć się po jakimś dużym mieście w zachodniej Europie (ale może być i południowa) w poszukiwaniu baru serwującego dania kuchni kurdyjskiej (ale może być też syryjska). I jeszcze żeby było ciepło (ale nie musi być bardzo) i normalnie.

 

Sunday, 10 January 2021

Monday, 28 December 2020

Święty

W tym roku, jak nigdy, czekałem na święta. Teraz czekam na Nowy Rok, Trzech Króli oraz na każdy weekend. Ponadto na wiosnę, rundę wiosenną, lato, urlop i koniec pandemii.