To był intensywny tydzień. Miało być ładowanie akumulatorów w związku z ogólnym wypaleniem, skończyło się kompulsywnym zwiedzaniem. Miała być spokojna wycieczka z jubilatką (i małżonką w jednej osobie), skończyło się trójkątem nierównoramiennym z przygarniętą sierotką. Jestem i wypoczęty i zmęczony. Teraz czas na obowiązki i planowanie kolejnego „ładowania akumulatorów”.
Sunday, 19 January 2025
Monday, 6 January 2025
2025
Saturday, 28 December 2024
Po świętach
Wednesday, 4 December 2024
Odcinek 451
Znowu grudzień. Powiedzieć, że nie lubię to jak nic nie powiedzieć. Nie narzekam jednak, bo zawsze mogą się zdarzyć gorsze rzeczy niż jakiś tam grudzień. Na przykład dwa grudnie z rzędu byłyby gorsze, albo taki grudzień permanentny, trwający cały rok. To byłby dramat. A taki zwykły grudzień to w sumie pestka. Dopiero się zaczął, a zaraz się skończy. Na pohybel!
Friday, 22 November 2024
Teoria strun
Vincent Vega twierdził że w podróżach najzabawniejsze są drobne różnice. W podróżach po światach równoległych najlepsze są drobne podobieństwa. Kiedy okazuje się, że pomimo tego, że różnimy się praktycznie wszystkim, to jednak tak samo kochamy cziperki, Myszkę Miki, Coca-Colę i Premier League. Okazuje się wtedy, że te z pozoru nieznaczące pierdoły są istotą człowieczeństwa. Ecce homo bo lubi cziperki.
Monday, 4 November 2024
Army of Whatever
Niekonczacy się wyścig trwa. Na szczęście szykuje się zjazd na pit stop bo opony mózgowe już mocno zdarte. Nic dziwnego skoro od ostatnich wakacji minęło już 168 lat. Szybko ten czas leci.














