Monday, 6 May 2024
Kotły
Długi weekend bardzo spokojny. Upłynął pod znakiem pieszych wędrówek po niższych i wyższych partiach Karkonoszy. Wcześniej bardzo intensywny okres jeśli chodzi o pracę. Później zresztą też. Karuzela kręci się w najlepsze, czasem zwalnia, ale nigdy się nie zatrzymuje.
Sunday, 21 April 2024
Kwiczeń cd.
Nihil novi. Długo zastanawiałem się co napisać i nie wymyśliłem nic ciekawego. To chyba lepiej niż znowu narzekać.
Saturday, 6 April 2024
Kwiczeń
Nastała wiosna i czas letni czyli nie ma co narzekać. Ogólnie spokój, święta, pył saharyjski i niekończąca się walka z obżarstwem. Bywało gorzej.
Friday, 22 March 2024
Same Old Shit
Ogólnie ok. Oglądanie seriali i serii Obcy, robienie kroków, jedzenie pizzy i falafeli, głaskanie piesków, życie rodzinne, skrolowanie i praca, praca, praca, praca, praca, praca, praca.
Sunday, 10 March 2024
Neapol
Zobaczyć Neapol i umrzeć to potrafi każdy, ale zobaczyć tego pięknego sukinsyna i przeżyć, to już trzeba umieć. Niewiele brakowało, a z powodu przejedzenia nie udałaby mi się ta trudna sztuka. Na szczęście odrobina likieru na trawienie pomogła.
Tuesday, 20 February 2024
Coś wesołego
Dziś postanowiłem wreszcie napisać coś wesołego. Udało mi się to nawet podwójnie, bo jest i w tytule i w pierwszym zdaniu.
Monday, 5 February 2024
Not much
U mnie niewiele. To znaczy wiele, ale tego samego, co zawsze, więc nie warto pisać. Oczywiście zawsze mogłoby być tego jeszcze więcej, ale to już byłoby nic.
Subscribe to:
Posts (Atom)














