Monday, 8 February 2021

Jeszcze więcej mnie

Do tradycyjnych kłopotów z pracą (nadmiar), pieniędzmi (brak) i wolnym czasem (brak) doszły jeszcze ostatnio problemy z wagą (nadmiar) i zimą (nadmiar). Więc gdyby ktoś potrzebował wymienić parę złotych lub trochę wolnego czasu na kilka kilogramów albo odrobinę zimy, to uprzejmie proszę o kontakt. 













 

 

Soundtrack na zimę 21: The Prodigy - "Experience"

Wednesday, 27 January 2021

Pragnienia

Chciałbym powłóczyć się po jakimś dużym mieście w zachodniej Europie (ale może być i południowa) w poszukiwaniu baru serwującego dania kuchni kurdyjskiej (ale może być też syryjska). I jeszcze żeby było ciepło (ale nie musi być bardzo) i normalnie.

 

Sunday, 10 January 2021

Monday, 28 December 2020

Święty

W tym roku, jak nigdy, czekałem na święta. Teraz czekam na Nowy Rok, Trzech Króli oraz na każdy weekend. Ponadto na wiosnę, rundę wiosenną, lato, urlop i koniec pandemii. 


 

Sunday, 6 December 2020

Mikołaj

Mikołaj tradycyjnie już zamiast prezentów przyniósł pracę. Chyba to i tak lepiej, niż gdyby miał nic nie przynosić. Chciałbym wyjechać tam, gdzie jest ciepło, ale to chyba nie będzie w najbliższym czasie możliwe. Pozostaje liczyć, że tu zrobi się ciepło.




Sunday, 22 November 2020

Kill your TV

Nic ciekawego. Pandemia. Dużo pracy, jak zawsze. Po pracy tak bardzo nic mi się nie chce, że nawet nie zamulam już na kompie, a oglądam tv. Następnym etapem będzie słuchanie radia, a potem już tylko leżenie i gapienie się w sufit. 




Saturday, 7 November 2020

Stopad

Chaos powoli zamienia się w porządek. Każdy kolejny skręcony mebel przybliża mnie do odzyskania harmonii. Najważniejsze, że uwiłem już sobie gniazdo do pracy, bo przecież trzeba się spieszyć z pracą, zanim zabronią. Z kronikarskiego obowiązku odnotuję, że tradycyjny dzień trupa nie odbył się po raz pierwszy w historii. Umarłych, w przeciwieństwie do kwiaciarzy, średnio to ruszyło.