Monday, 9 April 2018

Flower ice cream heart cookie necklace

Święta tak aktywne, że nie udało mi się nawet przytyć. Obleciałem niższe partie Karkonoszy, a nawet kawałek Gór Izerskich. Pierwszy raz od ćwierć wieku byłem na Perle Zachodu. Zawsze wydawało mi się, że to jest dalej, a to ledwie 40 minut spaceru. Odwiedziłem również swoje byłe przedszkole. Pierwszy raz od listopada ubiegłego roku. Dalej serwują najlepszy placek. Poza tym to samo co zawsze w święta, z tą różnicą, że tradycyjne misterium, przeniesiono w tym roku na Wielką Sobotę.
 







Tuesday, 27 March 2018

Wiosna

Wiosna szybko się rozgościła w tym roku. Trwa dopiero kilka dni, a już zdążyłem otworzyć sezon spacerowy i rowerowy. W ramach wycieczek pieszych obskoczyłem opuszczone dworce Kłobucka oraz tamtejszy hall of fame. Za to podczas wycieczki rowerowej, odbywanej chyba na nielegalu, bo widzę co rusz na murach "zakaz pedałowania", zdążyłem nabawić się zakwasów. Teraz pora na te fajniejsze święta, wyjazd do górskiej kryjówki i coroczne zdjęcie z koszyczkiem.




 















Soundtrack na wiosnę: DRC Music - "Kinshasa One Two"

Wednesday, 7 March 2018

What you gonna do when you get out of jail?

I'm gonna have some fun. Chroniąc pracę od marazmu, słucham ostatnio dosyć często "Genius of Love". Piosenka ta pozwala mi utracić chociaż na kilka minut kontakt z rzeczywistością, czego tak bardzo potrzebuję, szczególnie w dniach o wysokiej intensywności zdarzeń. Poza tym mam podobny plan na przyszłość co podmiot liryczny w tym utworze. Niestety, nie wiem kiedy wyjdę. 


Sunday, 18 February 2018

Jeszcze większe ilości

Jeżeli ostatnio narzekałem, że z uwagi na dużą aktywność zawodową, nie mam nic ciekawego do napisania, to dziś powinienem poprzestać na napisaniu jednego zdania okraszonego nic nieprzedstawiającym obrazkiem.


Monday, 29 January 2018

Duże ilości

Duże ilości pracy powodują, że ostatnio rzadko mam coś interesującego do powiedzenia. Kiedy już w zeszłym tygodniu miałem nawet jakiś pomysł na wpis, to z powodu pracy nie znalazłem chwili, aby go zrobić. Gdybym tak założył bloga o klepaniu w klawiaturę, staniu w korkach i jedzeniu w podrzędnych azjatyckich knajpach, mógłbym dodawać ciekawe wpisy codziennie. Mógłbym też coś napisać o pogodzie, ale nie znam tylu brzydkich słów.




Sunday, 14 January 2018

Obchody

Dawno nie pisałem z uwagi na różnego rodzaju obchody. Najpierw Świąt Bożego Narodzenia, potem wyjątkowo huczne spokojne obchody nadejścia nowego roku, potem Trzech Króli, a dziś urodziny małżonki. Przejedzenie, wyrzuty sumienia i redukcja masy na okrągło. Poza tym sauna, łyżwy i praca. W odwrotnej kolejności oczywiście.



Saturday, 23 December 2017

Wigilie

Kiedyś w ciągu roku była tylko jedna wigilia świąt Bożego Narodzenia. Teraz 24 grudnia kończy tzw. okres wigilijny i tego dnia odbywa się ostatnia wigilia w roku. Dziś w wigilię wigilii moja wątroba na dźwięk słowa "wigilia" żałośnie błaga o litość. Na szczęście dla niej pojutrze zaczyna się jedenastomiesięczny okres bezwigilijny.

















Soundtrack wigilijny: Yves Tumor - "Serpent Music"