Thursday, 26 May 2011
Saturday, 14 May 2011
Pielgrzym
Ostatnio trochę sobie pielgrzymowałem. Byłem we Wro, zapoznać się ze zmianami na scenie klubowo-mieszkaniowej. Bardzo pozytywne. Następnie odbyłem rowerową pielgrzymkę na Jasną Górę. Szkoda, że zapomniałem picia i portfela. Na szczęście uratowało mnie cudowne źródełko w toalecie na stacji benzynowej. Po 20 latach od ostatniej, odbyłem kolejną pielgrzymkę windą na szczyt PeKiNu. Wrażenia, prawie jak z wieży Chojnika. Na sam koniec odbyłem tradycyjną wielkosobotnią pielgrzymkę ze święconką do kościoła na Sobieszowie. Dziś jadę z pielgrzymką do Grodziska Mazowieckiego powitać gościa z Antypodów. Nareszcie Bart, już się bałem, że Abo zawrócili Ci w głowie i nie wrócisz.

Das ist ein Lokal

Clara Montana

Zagadka. Pokaż palcem mój blok.

Cegielnia. Zawsze wygrywa.
Soundtrack na pielgrzymki: Gil Scott-Heron - "I`m New Here"

Das ist ein Lokal

Clara Montana

Zagadka. Pokaż palcem mój blok.

Cegielnia. Zawsze wygrywa.
Soundtrack na pielgrzymki: Gil Scott-Heron - "I`m New Here"
Sunday, 3 April 2011
Sunday, 20 March 2011
Saturday, 26 February 2011
Friday, 21 January 2011
Znowu
Friday, 31 December 2010
Zima krzyżuje
Dziś na zakończenie starego roku, tradycyjne już narzekanie na pogodę. Jest to temat bardzo wdzięczny. Mógłbym o tym pisać, pisać i pisać. Więc piszę.
Zima, zima, gówniana zima. W tym roku pokrzyżowała mi plany świąteczno-noworoczne, a także korekty tych planów oraz korekty korekt. Najpierw wepchnęła niebieską strzałę do rowu, potem wprawiła jej rozrusznik w stan hibernacji, połamała nogę mamie, zmusiła do opuszczenia górskiej kryjówki i jeszcze zatkała mi nos.
Nie mogę uwierzyć, że latem tęsknie do zimy. Głupi jak glany Fafika czasem jestem.

From here to eternity.
Zima, zima, gówniana zima. W tym roku pokrzyżowała mi plany świąteczno-noworoczne, a także korekty tych planów oraz korekty korekt. Najpierw wepchnęła niebieską strzałę do rowu, potem wprawiła jej rozrusznik w stan hibernacji, połamała nogę mamie, zmusiła do opuszczenia górskiej kryjówki i jeszcze zatkała mi nos.
Nie mogę uwierzyć, że latem tęsknie do zimy. Głupi jak glany Fafika czasem jestem.

From here to eternity.
Subscribe to:
Posts (Atom)



